Kiedy siedziałam w toalecie i płakałam usłyszałam głos Alexsi dobiegający zza drzwi mówiła :
-Lucy otworzysz i powiesz co się stało ?
-NIE CHCĘ O TYM GADAĆ - powiedziałam z rozpaczą
-Dobra sama idę zobaczyć ...
Nic nie odpowiedziałam tylko poczekałam aż wyjdzie z łazienki.Kiedy już poszła ja szybko wyszłam i kierowałam się do wyjścia żeby nikt mnie nie widział.Ale niestety nie udało się w ostatniej chwili Maxs złapał mnie za rękę i powiedział :
- Nigdzie nie pójdziesz ! Muszę ci wszystko wytłumaczyć ...
- Nie mamy co tłumaczyć widziałam co widziałam słyszałam co słyszałam więc Cześć Maxs .
- Nie rozumiesz , że ta laska podeszła sama i zaczęła mnie obściskiwać !
- Nie rozumiem ....
- To idź spytać się swojego najlepszego przyjaciela on ci potwierdzi
- A jak nie to co?
- To z tond cię nie wypuszczę
- Dobra idę ....
Poszłam w stronę baru i usiadłam obok Ewana powiedziałam :
- A teraz gadaj całą prawdę!
- Spoko
- Dajesz ... czekam
- Więc tak Maxs mówi ci prawdę to ta laska do niego podeszła i z nim zaczęła flirtować potem jak sama widziałaś pocałowała go i ubzdurała sb że to jej chłopak .
- I TO JEST NA 1000% PRAWDA?!- Tak stanowczo tak bym cię nie oszukał ...
- Dzia
- Nie ma za co idź się z nim dogadaj teraz ..
- Ok idę go przeprosić
Poszłam w stronę Maxsa i kiedy doszłam przytuliłam go mocno i powiedziałam :
- PRZEPRASZAM
- Skarbie nic się nie stało ważne że uwierzyłaś .
- Nom ok ja idę do domu bo jestem wykończona po tym dniu Papa ...
- Poczekaj odprowadzę cię
- Nie wolę się sama przejść - uśmiechnęłam się i wyszłam
Kiedy dotarłam do domu przywitałam się z rodzicami i weszłam na górę poszłam wziąć kąpiel a po tym od razu poszłam spać ... Byłam bardzo zmęczona .A ten dzień chciałam zostawić w niepamięć.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
No rozdział niestety bardzo krótki z powodu , że jestem bardzo zmęczona postaram się w najbliższym czasie napisać dłuższy . A teraz Buziaczki i miłych snów <3 :*
Cudnie *-*
OdpowiedzUsuńBardzo się ciesze ,że między nimi wszystko jest już dobrze. :)
Kocham to opowiadanie <3
Nie mg w to uwierzyć pamiętam 1 rozdział a tutaj jest już 14 . Nie mg doczekać się następnego rozdziału :)
Buziaczki , przytulasii i dużooooooo weeeny ;*
- Never lose hooope .