Kiedy tak płakałam ktoś do mnie zapukał i powiedział :
- Mogę wejść ?
- Kto tam?
- Ja Maxs
- Boże wchodź wiesz jak się o cb bałam - powiedziałam otwierając drzwi i ściskając go mocno ..
- Przepraszam ale nie chciałem , żeby coś ci się stało przez tego faceta
- A powiesz kto to był ?
- Nie ważne
- No powiedz ...
- Nieee . nie chcę cię martwić
- No dobrze ok musimy się zbierać iść zapłacić za Ranczo ..
- No to chodźmy .
![]() |
| Tak ubrała się Lucy .. |
Zapytała :
- Kochanie gdzie idziesz?
- Mamo nie martw się idę zapłacić za Ranczo z ciocią .
- A SKĄD MASZ PIENIĄDZE ?
- Nooo ... - No powiedz .
- Wzięłam udział w zawodach z przyjaciółmi i z Maxsem i wygraliśmy .
- Co?!
- Mamo zrobiłam to dla cioci i dla miejsca które bardzo kocham !
- No dobrze idźcie tylko wracaj ..
- Dobrze Pa mamo
- Papa .
Wyszliśmy i szybko pobiegliśmy do cioci zajęło nam to z 15 minut kiedy doszliśmy na miejsce czekaliśmy na ciocię , aż się znów rozpadało a ja krzyknęłam :
- Co za brzydka pogoda mam nadzieje , że takiej nie będzie na wakacje .
- Na 100% nie - powiedział Maxs .
- Mam nadzieje ok ciocia już podjechała wsiadamy .
Wsiadłam do samochodu i ucałowałam ciocię po tym usiadłam wygodnie w aucie obok mojego chłopaka i byłam bardzo zestresowana . Była godzina 17:00 mieliśmy tylko godzinę żeby przelać pieniądze i odzyskać Ranczo i konie . Byłam pewna że zdążymy ale niestety na drodze był wielki korek . Który ciągnął się aż do miasta . nie miałam ochoty tak stać więc wysiadłam z pieniędzmi i szybko pobiegłam w stronę banku !
* 45 minut później *
Kiedy byłam już na miejscu zostało mi już tylko 15 minut musiałam się pospieszyć doszłam do okienka i wpłaciłam co do grosza pani odpowiedziała że na pewno nie zabiorą już nam Rancza wyszłam bardzo szczęśliwa i zadowolona z siebie . Wyszłam i zauważyłam ciocię stojącą przy samochodzie z Maxsem krzyknęłam i pobiegłam wieszając się na szyję Maxsa :- Udało się !
- Boże na prawdę !
- Tak jestem taka szczęśliwa
- Kochanie nie mam słów jesteś po prostu skarbem dobrze że cię mam !
- Też się cieszę , że cię mam ciociu - podeszłam przytulając się do niej
Weszłam do samochodu bardzo zmęczona bolały mnie nogi i trochę głowa ale najważniejsze jest to że nasze Ranczo zostanie nasze ! Byłam z sb bardzo dumna . Kiedy doszłam do domu pobiegłam do łazienki przebrać się z mokrych ubrań i rozczesać włosy ubrałam się w spodenki , bluzkę na ramiączka i sweterek ... Byłam z sb bardzo dumna , że się udało wpłacić pieniądze :)
daleej!.
OdpowiedzUsuń